Osuszacz czy oczyszczacz powietrza – które urządzenie naprawdę jest Ci potrzebne?

Gdy w mieszkaniu pojawia się nieprzyjemny zapach, wilgoć, zaparowane okna albo wrażenie ciężkiego powietrza, wiele osób zaczyna rozważać zakup urządzenia, które poprawi warunki w domu.

Najczęściej wybór pada na osuszacz albo oczyszczacz powietrza.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że oba urządzenia mają podobne zadanie – poprawiają jakość powietrza w pomieszczeniu. W rzeczywistości rozwiązują jednak zupełnie inne problemy.

Osuszacz zmniejsza ilość wilgoci w powietrzu. Oczyszczacz usuwa z niego różnego rodzaju cząsteczki i zanieczyszczenia.

Jeśli wybierzemy niewłaściwe urządzenie, możemy wydać sporo pieniędzy, a problem pozostanie.

Dlatego przed zakupem warto najpierw ustalić, co właściwie dzieje się w naszym mieszkaniu.

Osuszacz a oczyszczacz – szybkie porównanie

Funkcja Osuszacz powietrza Oczyszczacz powietrza
Obniża wilgotność tak nie
Pomaga przy zaparowanych oknach tak nie
Usuwa kurz unoszący się w powietrzu w niewielkim stopniu tak
Filtruje pyłki nie tak
Przyspiesza suszenie prania tak nie
Pomaga ograniczyć warunki sprzyjające pleśni tak nie bezpośrednio
Filtruje drobne cząsteczki nie tak
Może ograniczać część zapachów pośrednio tak, zależnie od filtra
Wymaga zbiornika lub odpływu wody tak nie

Już to porównanie pokazuje, że jednego urządzenia nie można po prostu zastąpić drugim.

Jak działa osuszacz powietrza?

Osuszacz usuwa nadmiar wilgoci z powietrza.

Urządzenie zasysa wilgotne powietrze, oddziela z niego część wody, a następnie wypuszcza do pomieszczenia bardziej suche powietrze.

Skroplona woda trafia najczęściej do specjalnego zbiornika.

W wielu modelach można również podłączyć przewód, dzięki któremu woda będzie odprowadzana bezpośrednio do kanalizacji.

Efektem pracy urządzenia jest stopniowe obniżanie wilgotności względnej w pomieszczeniu.

Skąd wiadomo, że w mieszkaniu jest zbyt wilgotno?

Wilgotność zmienia się w zależności od pory roku, temperatury, ogrzewania, wentylacji czy codziennych czynności wykonywanych w domu.

Problem można jednak często zauważyć bez specjalistycznego sprzętu.

Typowe sygnały to:

  • regularnie zaparowane szyby,
  • krople wody na oknach,
  • długo schnące pranie,
  • charakterystyczny zapach wilgoci,
  • ciemne plamy pojawiające się w narożnikach,
  • wilgoć utrzymująca się długo po kąpieli,
  • uczucie chłodnych i wilgotnych ścian.

W takich sytuacjach osuszacz może być bardzo pomocny.

Nie oznacza to jednak, że zawsze rozwiąże źródło problemu.

Dlaczego na oknach pojawia się woda?

Kondensacja występuje wtedy, gdy ciepłe i wilgotne powietrze styka się z odpowiednio zimną powierzchnią.

Zimą taką powierzchnią bardzo często jest szyba.

Jeżeli rano dolna część okna jest pokryta kroplami wody, nie musi to oznaczać, że samo okno jest wadliwe.

Przyczyną może być połączenie kilku czynników:

  • wysokiej wilgotności w mieszkaniu,
  • niskiej temperatury na zewnątrz,
  • niewystarczającej wentylacji,
  • dużej różnicy temperatur.

Obniżenie wilgotności za pomocą osuszacza może ograniczyć kondensację.

Jeżeli jednak przyczyną problemu jest na przykład mostek termiczny, nieszczelność budynku albo przeciek, samo urządzenie nie wystarczy.

Osuszacz świetnie sprawdza się przy suszeniu prania

To jedno z najbardziej praktycznych zastosowań osuszacza.

Gdy suszymy mokre ubrania wewnątrz mieszkania, woda znajdująca się w tkaninach stopniowo trafia do powietrza.

Jeżeli pomieszczenie nie jest odpowiednio wentylowane, wilgotność może bardzo szybko wzrosnąć.

Osuszacz przyspiesza cały proces.

Można ustawić go w pomieszczeniu z suszarką na ubrania, zamknąć drzwi i pozwolić urządzeniu usuwać wilgoć.

Im bardziej suche jest otaczające powietrze, tym łatwiej wilgoć odparowuje z tkanin.

Niektóre urządzenia mają nawet specjalny tryb przeznaczony do suszenia prania.

A co właściwie robi oczyszczacz powietrza?

Oczyszczacz rozwiązuje zupełnie inny problem.

Zasysa powietrze z pomieszczenia i przepuszcza je przez jeden lub kilka filtrów.

W zależności od konstrukcji urządzenia może w ten sposób zatrzymywać między innymi:

  • kurz,
  • pyłki roślin,
  • drobne cząsteczki,
  • część sierści i naskórka zwierząt,
  • cząsteczki dymu,
  • inne zanieczyszczenia obecne w powietrzu.

Oczyszczacz nie służy natomiast do regulowania poziomu wilgotności.

Jeżeli wilgotność w mieszkaniu wynosi 75%, kilkugodzinna praca zwykłego oczyszczacza zasadniczo tego nie zmieni.

Filtr HEPA – jeden z najważniejszych elementów oczyszczacza

W wielu oczyszczaczach powietrza stosowane są filtry typu HEPA.

Ich zadaniem jest zatrzymywanie bardzo małych cząsteczek.

Przy zakupie nie należy jednak patrzeć wyłącznie na duży napis „HEPA” na opakowaniu.

Liczy się cały system filtracji.

Znaczenie mają między innymi:

  • jakość samego filtra,
  • szczelność obudowy,
  • wydajność wentylatora,
  • sposób przepływu powietrza przez urządzenie.

Nawet dobry filtr nie wykorzysta swojego potencjału, jeżeli część powietrza będzie omijała go przez nieszczelności konstrukcji.

Co oznacza CADR?

Przy porównywaniu oczyszczaczy można spotkać parametr CADR.

W uproszczeniu pomaga on określić, jak dużo oczyszczonego powietrza urządzenie jest w stanie dostarczyć w określonym czasie.

Im większe pomieszczenie, tym większe znaczenie ma odpowiednia wydajność.

Niewielki oczyszczacz może świetnie sprawdzić się w sypialni o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, ale może okazać się zbyt słaby do dużego salonu połączonego z kuchnią.

Dlatego przed zakupem warto porównać możliwości urządzenia z wielkością pomieszczenia.

Kiedy warto kupić oczyszczacz powietrza?

Oczyszczacz ma największy sens tam, gdzie problemem są cząsteczki unoszące się w powietrzu.

Może być szczególnie użyteczny:

  • w mieszkaniu, w którym szybko gromadzi się kurz,
  • w domu ze zwierzętami,
  • w okresie intensywnego pylenia roślin,
  • przy ruchliwej ulicy,
  • w miejscu, gdzie z zewnątrz przedostaje się dużo pyłów.

Często dobrym miejscem dla oczyszczacza jest sypialnia.

Spędzamy w niej wiele godzin każdej nocy, dlatego warunki panujące w tym pomieszczeniu mają szczególne znaczenie dla codziennego komfortu.

Mam psa albo kota. Które urządzenie wybrać?

Jeżeli problemem są przede wszystkim drobne cząsteczki związane z obecnością zwierzęcia, bardziej przydatny będzie oczyszczacz.

Nie należy jednak oczekiwać, że zastąpi odkurzacz.

Większość sierści szybko osiada na podłodze, kanapie czy fotelach.

Oczyszczacz może przechwycić część drobniejszych cząstek znajdujących się w powietrzu, ale nie posprząta sierści leżącej na meblach.

Dlatego w domu ze zwierzętami najlepsze rezultaty daje połączenie regularnego odkurzania z filtracją powietrza.

Jeżeli jednocześnie występuje problem nadmiernej wilgotności, może być potrzebny także osuszacz.

Co wybrać, gdy pojawia się pleśń?

Tutaj sytuacja jest bardziej złożona.

Jeżeli pleśń rozwija się z powodu wysokiej wilgotności, jej obniżenie jest bardzo ważne.

Osuszacz może wtedy poprawić warunki panujące w pomieszczeniu.

Trzeba jednak znaleźć przyczynę problemu.

Pleśń może być efektem:

  • zbyt wysokiej wilgotności,
  • złej wentylacji,
  • zimnych ścian,
  • mostków termicznych,
  • nieszczelności,
  • przecieków,
  • problemów z izolacją.

Osuszacz nie naprawi uszkodzonego dachu ani przeciekającej instalacji.

Oczyszczacz również nie usunie przyczyny zawilgocenia.

Dlatego nawracającej pleśni nie należy traktować wyłącznie jako problemu wymagającego zakupu dodatkowego urządzenia.

A co z nieprzyjemnymi zapachami?

Tutaj również wszystko zależy od przyczyny.

Jeżeli pomieszczenie ma charakterystyczny stęchły zapach z powodu nadmiernej wilgotności, pomocny może być osuszacz.

Jeżeli problemem są zapachy z kuchni, dym lub obecność zwierząt, większe znaczenie może mieć oczyszczacz wyposażony w filtr z węglem aktywnym.

Trzeba jednak pamiętać, że filtracja nie zastąpi usunięcia źródła zapachu.

Najlepszą metodą pozostaje połączenie:

  1. usunięcia przyczyny,
  2. odpowiedniej wentylacji,
  3. ewentualnego użycia urządzenia wspomagającego.

Czy osuszacz i oczyszczacz mogą pracować jednocześnie?

Oczywiście.

Urządzenia wykonują różne zadania, dlatego mogą się wzajemnie uzupełniać.

Wyobraźmy sobie mieszkanie, w którym:

  • zimą regularnie zaparowują okna,
  • pranie jest suszone wewnątrz,
  • mieszka kot,
  • przez pobliską drogę do środka przedostaje się sporo pyłu.

Osuszacz może odpowiadać za kontrolowanie wilgotności.

Oczyszczacz może natomiast filtrować część cząsteczek znajdujących się w powietrzu.

W takim przypadku zakup dwóch urządzeń może mieć więcej sensu niż szukanie jednego, które teoretycznie ma robić wszystko.

Urządzenia 2 w 1 – warto?

Na rynku dostępne są również urządzenia łączące kilka funkcji.

Możemy spotkać na przykład osuszacze wyposażone dodatkowo w filtry powietrza.

Takie rozwiązanie może być wygodne, ale warto dokładnie sprawdzić jego parametry.

Obecność niewielkiego filtra w osuszaczu nie oznacza automatycznie, że urządzenie będzie oczyszczało powietrze równie skutecznie jak pełnowymiarowy oczyszczacz.

Przed zakupem urządzenia wielofunkcyjnego warto sprawdzić:

  • typ zastosowanego filtra,
  • przepływ powietrza,
  • wydajność osuszania,
  • zalecaną powierzchnię pomieszczenia,
  • dostępność filtrów zamiennych,
  • koszt ich wymiany.

Czasami jedno dobre urządzenie wyspecjalizowane w konkretnej funkcji jest lepszym wyborem niż przeciętny model próbujący robić wszystko naraz.

Ile wody może zebrać osuszacz?

Przy osuszaczach producenci często podają wydajność w litrach na dobę.

Możemy spotkać urządzenia opisane jako:

  • 10 l/24 h,
  • 12 l/24 h,
  • 16 l/24 h,
  • 20 l/24 h.

Nie należy jednak zakładać, że model o wydajności 20 litrów codziennie zbierze dokładnie tyle wody.

Wyniki podawane przez producentów dotyczą określonych warunków testowych.

W chłodniejszym pomieszczeniu albo przy niższej wilgotności faktyczna ilość skroplonej wody może być znacznie mniejsza.

Parametr ten nadal jest przydatny, ale przede wszystkim do porównywania urządzeń między sobą.

Wielkość pomieszczenia ma ogromne znaczenie

Zarówno przy osuszaczu, jak i oczyszczaczu częstym błędem jest zakup zbyt małego urządzenia.

Niewielki osuszacz może sprawdzić się w małej łazience, ale może mieć problem z kontrolowaniem wilgotności w dużym salonie.

Podobnie jest z oczyszczaczem.

Urządzenie przeznaczone do sypialni nie musi zapewnić odpowiedniej wymiany powietrza w otwartej przestrzeni o powierzchni 50 czy 60 metrów kwadratowych.

Warto uwzględnić:

  • powierzchnię pomieszczenia,
  • wysokość sufitu,
  • połączenie z innymi pomieszczeniami,
  • skalę problemu,
  • częstotliwość pracy urządzenia.

Kupowanie urządzenia z minimalnym zapasem wydajności może później oznaczać konieczność ciągłej pracy na najwyższym poziomie mocy.

Hałas – parametr, o którym łatwo zapomnieć

Oba urządzenia wykorzystują wentylatory.

W osuszaczach określonego typu pracuje również kompresor.

Oznacza to, że w praktyce żadne z nich nie jest całkowicie bezgłośne.

Ma to szczególne znaczenie w sypialni.

Poziom hałasu, który w ciągu dnia wydaje się niewielki, nocą może być irytujący.

W przypadku oczyszczacza przydatny jest tryb nocny, który ogranicza prędkość wentylatora.

Osuszacz można natomiast intensywniej wykorzystywać w ciągu dnia, a nocą ograniczyć jego pracę, jeżeli warunki na to pozwalają.

Koszty nie kończą się w momencie zakupu

Cena urządzenia to tylko część wydatków.

Oczyszczacz powietrza

Najważniejszym kosztem eksploatacyjnym są filtry.

Przed zakupem warto sprawdzić:

  • ile kosztuje komplet filtrów,
  • jak często trzeba go wymieniać,
  • czy zamienniki są łatwo dostępne,
  • czy producent nie stosuje nietypowego systemu filtracyjnego.

Tani oczyszczacz z bardzo drogimi filtrami może po kilku latach okazać się droższy od modelu, który początkowo kosztował więcej.

Osuszacz powietrza

Tutaj głównym kosztem jest energia elektryczna.

Przy wysokiej wilgotności urządzenie może działać przez wiele godzin dziennie.

Dlatego istotne są zarówno pobór mocy, jak i automatyczne sterowanie.

Dobry higrostat pozwala urządzeniu przerwać pracę po osiągnięciu ustawionego poziomu wilgotności.

Zanim kupisz osuszacz, kup higrometr

To jedna z najbardziej praktycznych porad.

Prosty cyfrowy higrometr kosztuje niewiele i pozwala sprawdzić rzeczywisty poziom wilgotności w domu.

Pomiar dobrze jest przeprowadzić kilka razy:

  • rano,
  • wieczorem,
  • po kąpieli,
  • podczas gotowania,
  • podczas suszenia prania.

Dzięki temu łatwiej ocenić, czy problem rzeczywiście wynika z nadmiaru wilgoci.

Samo odczucie „ciężkiego” albo „wilgotnego” powietrza nie zawsze jest wystarczająco wiarygodne.

Pięć pytań, które warto zadać sobie przed zakupem

1. Czy na oknach regularnie pojawia się woda?

Jeżeli tak, zacznij od pomiaru wilgotności. Możliwe, że bardziej potrzebujesz osuszacza.

2. Czy przeszkadzają mi kurz, pyłki albo drobne cząsteczki?

W takim przypadku warto zainteresować się oczyszczaczem.

3. Czy regularnie suszę pranie w mieszkaniu?

Osuszacz może wyraźnie przyspieszyć suszenie i ograniczyć wzrost wilgotności.

4. Czy mam psa lub kota?

Oczyszczacz może pomóc z drobnymi cząsteczkami, ale nadal potrzebne będzie regularne odkurzanie.

5. Czy występują oba problemy jednocześnie?

Wtedy jedno urządzenie może po prostu nie wystarczyć.

Co wybrać w konkretnych sytuacjach?

Zaparowane okna

Osuszacz powietrza

Warto jednak najpierw sprawdzić wilgotność oraz działanie wentylacji.

Pranie długo schnie w mieszkaniu

Osuszacz powietrza

To jeden z przypadków, w których różnicę można zauważyć bardzo szybko.

Dużo kurzu i pyłków w powietrzu

Oczyszczacz powietrza

Trzeba dobrać jego wydajność do wielkości pomieszczenia.

Pies lub kot w domu

Oczyszczacz + regularne odkurzanie

Jedno urządzenie nie zastąpi drugiego.

Duża wilgotność i zwierzęta

Osuszacz + oczyszczacz

Każde urządzenie będzie odpowiadało za inny problem.

Wilgotna i chłodna piwnica

Osuszacz

Jeżeli problem stale powraca, trzeba jednak sprawdzić także izolację, przecieki i inne możliwe źródła wilgoci.

Co wybrać do zwykłego mieszkania?

Jeżeli wilgotność jest prawidłowa, okna nie parują, a w mieszkaniu nie ma problemów z zawilgoceniem, zakup osuszacza prawdopodobnie nie ma większego sensu.

Jeżeli natomiast problemem są kurz, pyłki lub cząsteczki związane z obecnością zwierząt, bardziej przydatny może być oczyszczacz.

Gdy zimą regularnie na szybach pojawia się woda, pranie długo schnie, a higrometr wskazuje podwyższoną wilgotność, warto rozważyć osuszacz.

Najważniejsza zasada jest prosta:

nie wybieraj urządzenia na podstawie popularności. Najpierw określ problem, który chcesz rozwiązać.

Podsumowanie

Osuszacz i oczyszczacz powietrza są często porównywane, choć w rzeczywistości mają zupełnie inne zadania.

Osuszacz kontroluje wilgotność. Oczyszczacz filtruje powietrze.

Jeżeli największym problemem są zaparowane okna, nadmiar wilgoci albo bardzo wolno schnące pranie, większy sens będzie miał osuszacz.

Jeżeli przeszkadzają Ci kurz, pyłki i inne drobne cząsteczki unoszące się w pomieszczeniu, bardziej użyteczny będzie oczyszczacz.

W niektórych domach potrzebne mogą być oba urządzenia.

Zanim jednak wydasz pieniądze, odpowiedz sobie na jedno podstawowe pytanie:

Co dokładnie chcę poprawić w swoim mieszkaniu?

Dopiero wtedy porównuj konkretne modele, ich wydajność i ceny.